under the sun, forevermore
09 October 2016 @ 01:14 pm
 
В общем, ммм, ровно месяц как я в Новой Зеландии.

И я таки что скажу – ломать свой уклад жизни – тяжело.

 
 
under the sun, forevermore
07 October 2016 @ 11:29 am
 
— здравствуйте, это клуб любителей отвечать на вопросы бредом?
— беременный потолок.


 
 
under the sun, forevermore
01 October 2016 @ 05:20 pm
 
http://imgur.com/a/M0zfN
 
 
under the sun, forevermore
30 September 2016 @ 02:55 pm
 
Właściwie to wszystko, co rzec należało o Sowietach, już zostało wiele razy, w doskonałej artykulacji, dokładnie wypowie­dziane, napisane i opublikowane. Czytam tu naturalnie książki, których nie mogę dostać w Polsce, m. in. wspomnienia osobiste Niemców, przez których przetoczyła się lawina Czerwonej Armii w roku klęski Hitlera, 1945, głównie, pamiętniki z Pomorza (Pommern). Uwagi pewnego lekarza, hrabiego zresztą, człowieka wierzącego, który przeszedł przez to piekło, widział wszystko, co mogą Rosjanie ukształtowani w tym potwornym systemie, te wspomnienia były mi miejscami formułowaniem własnych myśli i osądów, których tylko na papier nie przelałem. Chociaż nie widziałem wcale tego, co on. Okrucieństwo Niemców, wchodzą­cych za Hitlera w kraj okupowany, jest na całej długości skali i na całej szerokości doświadczenia NIEPORÓWNYWALNIE OD­MIENNE od sowieckiego. Niemcy, najpierw idą banały – byli metodyczni, planowi, wykonywali rozkazy, sposobem bezosobo­wym i na ogół mechanicznym; mieli się za Rasę Wyższą, nas, Żydów – za Ungeziefer, za robactwo do wytępienia, robactwo TAK chytre, taką hucpą obdarzone, że te robaki śmiały przy­brać, dzięki łotrowskiej mimicry podobieństwo, łudzące wprost, do Człowieka. Rosjanie zaś, była to sfora świadoma swojej gorszości i niższości w sposób bezsłowny, głuchy, judzący do wszel­kiego rozpasania; więc gwałcąc 80-letnie staruszki, rozdzielając śmierć od niechcenia, pobieżnie, w przebiegnięciu, waląc, rujnu­jąc, niszcząc wszelkie oznaki dostatku, ładu, cywilizacyjnej zamoż­ności, wykazując w bezinteresowności tego zniszczenia znaczną Pomysłowość, Inicjatywę, Uwagę, Koncentrację, Natężenie Woli – tym samym nie tyle na Niemcach się za to mścili (na INNYCH zresztą!), za to, co w Rosji im Niemcy wyrządzili, lecz na świecie poza granicami więzienia swojego zemstę brali, zemstę najpodlejszą z możliwych: obsrywali bowiem wszystko – żadne zwierzęta nie wykazują takiej, powiedziałbym EKSKREMENTALNEJ ZA­CIEKŁOŚCI, jaką ci Rosjanie okazywali, swoimi ekskrementami zatykając, wypełniając, salony rozbite, sale szpitalne, bidety, klozety, srając na książki, dywany, ołtarze; w tym sraniu na cały świat, który MOGLI, co za ich wielka radość, skopać, zmiażdżyć, obsrać i jeszcze pogwałciwszy i pomordowawszy (gwałcili kobiety po porodzie, kobiety po ciężkich operacjach, gwałcili kobiety leżące w kałużach krwi, gwałcili i srali; poza tym MUSIELI kraść zegarki, a gdy jakiś ich mały biedny żołdaczyna nie miał już tej szansy, wśród Niemców w szpitalu, bo poprzednicy jego zabrali wszystko, co było do zabrania, ROZPŁAKAŁ się z żalu i zarazem wołał, że jeśli nie dostanie natychmiast ZEGARKA, zastrzeli trzy osoby). Raz w Moskwie w 6l roku byłem obecny po 12 w nocy, wprost z lotniska, w restauracji ,,ekskluzywnego hotelu” (na ulicy tłum innych chętnych ZABAWY dobijał się darmo do hotelowej bramy) – i choć tam nikt nikogo nie gwałcił, nie mordował ni nie obsrywał – TO SAMO widziałem, i zrobiło to na mnie niezapom­niane wrażenie, nazwałem to hordą szalejącą, ponieważ nie wierzącą w BOGA, tzn. widziałem ludzi, którym wyłupiono Wartości, ludzi z amputowaną totalnie etyką; było to widowisko nieprawdopodobnie ohydne.

Historie te, te diagnozy są znane, a cywilizacja nasza robi, co może, ażeby to ukryć, zadeptać, pogrzebać, nie dostrzec, nie przyznawać się do tego, a jeśli się nie da, to explain away ¹.

System sowiecki jako corruptio optimi pessima ² de facto jest systemem hodowli wszystkich cech, do jakich człowiek upodlony jest w ogolę zdolny. Zdrada najbliższych, wydawanie na męki przyjaciół, kłamstwo na każdym kroku, życie w fałszu od kolebki do grobu, deptanie tradycyjnych wartości kultury i betonowanie pewnych formalnych tej kultury aspektów; wszak jasne, iż owo gwałcenie, mordowanie i obsrywanie jest jedną stroną mo­nety, a drugą jest sowiecki purytanizm, wiktorianizm, „ojczyźnianość”, ,,patriotyzm”, ,,komunistyczna moralność” itd. Co tu pisać, co tu dodawać! I radykalnie niewierzącemu, jak ja, myśl o tym, iż Boga pewno i nie ma, lecz szatan CHYBA jednak jest, SKORO są Sowiety – ta myśl wprost obsesyjnie musi się wciąż od nowa narzucać. Ogromne mocarstwo, ze sfałszowaną ideo­logią (nikt w nią nie wierzy), ze sfałszowaną kulturą, muzyką, literaturą, szkolnictwem, życiem społecznym – wszystko sfał­szowane od A do Z, tak sumiennie, pod takim ciśnieniem represji, z takim policyjnym nadzorem, że wprost narzuca się ta myśl: KOMU to służyć może lepiej niż Panu Much ³??? Ja wiem, że go nie ma – i w PEWNYM sensie to nawet jeszcze przez brak і Negatywnego Bieguna Transcendencji – gorsze jako diagnoza. [...]

(c) Станислав Лем, 1977
 
 
under the sun, forevermore
18 September 2016 @ 10:38 pm
 
Проголосовал.

Участок в Окленде привязан к одномандатному округу в Алтае, поэтому голосовать за невесть кого было странно.

Read more... )
 
 
under the sun, forevermore
12 September 2016 @ 09:20 pm
 
Я уже успел раскиснуть по довольно таки тупой причине. А конкретно – из-за разницы в часовых поясах, ОГРОМЕННОЙ.

Дело в том, что между Москвой и мной разница 9 часов, а с Красноярском – 5.

В итоге возникла ситуация, что когда я просыпаюсь – Россия уже спит или отходит ко сну, и мне в итоге из знакомых ни с кем не пообщаться до вечера, даже впечатлений не навалить никуда, чтоб сразу ответили.

И тут я и раскис.
 
 
under the sun, forevermore
10 September 2016 @ 04:11 pm
 


Read more... )
 
 
under the sun, forevermore
09 September 2016 @ 04:34 pm
 




По преступности здесь не всё так просто – офисы тут тоже иногда грабят, воры с улицы заходят на этажи во время обеденного перерыва, смотрят где людей нет, какие офисы открыты, хватают что могут унести и убегают. Так недавно офис на пятом этаже обнесли на пару аймаков.

Потом общим постом отпишусь за всё время через недельку, когда найду время. Сейчас его категорически не хватает ни на что, хоть здесь и отлично. Ну почти отлично – ХОЛОДНО блин, и ничто вообще не отапливают; в хостеле приходится в одежде под двумя одеялами спать. На съемной хате такая же проблема будет.
 
 
under the sun, forevermore
06 September 2016 @ 08:22 am
 
So Long.
 
 
Current Location: Incheon, Republic of Korea
 
 
under the sun, forevermore
23 August 2016 @ 08:34 pm
 
Моя проблема в том, что время идет СЛИШКОМ МЕДЛЕННО.
 
 
 
under the sun, forevermore
05 August 2016 @ 02:10 pm
 
И только что я вспомнил, что мы пропустили десятилетие ЖЖшки.

А между тем, дата рождения ЖЖшки кроунета – 2006-06-06 09:17:09
 
 
under the sun, forevermore
04 August 2016 @ 01:40 pm
 
Прочитал недавно одну английскую книжку про психопатов, The Psychopath Test.

Заметил одну из ключевых вещей.

Психопаты очень часто строят фразы особым образом, когда говорят о своих деяниях. Говорят, что what had happened to them was unfortunate, and that getting killed was something that happened to them instead of something that he did. Как бы немного дистанционируются от своих дел, как бы убеждают себя или аудиенцию в том, что они не злодеи.

Нормальные люди так не говорят.


Заодно для размышлений еще: http://thelastpsychiatrist.com/2008/12/psychopaths_are_charming.html
 
 
under the sun, forevermore
01 August 2016 @ 09:28 am
 
Ок, закончим.
 
 
under the sun, forevermore
31 July 2016 @ 10:20 pm
 
http://imgur.com/NPCGwQt

В данном случае это всё трибьюты Акире как раз.

Но есть определенная вещь. Кубрик уже говорил, что всё уже давно сделано, так что уже возникают ситуации, когда люди "изобретают" техники, которые были уже известны давно. Как к примеру, в моду снову вошла Спилберговская техника dolly-in-zoom-out из Челюстей.
 
 
under the sun, forevermore
30 July 2016 @ 07:30 pm
 
С визой были довольно странные и неожиданные выверты, но теперь с сегодняшнего момента у меня есть открытая Student Visa с возможностью дальнейшей её конвертации в рабочую, а следом и в ВНЖ.

Я тут кое-что подумал. Так как я уже вознамерился напрямик идти к гражданству НЗ, возникает ситуация, что по сути, в Россию я возвращаться почти не буду, максимум на недельные поездки, и к тому же перелеты двухдневные.

Окленд я не знаю, от места проживания до места учебы и работы в Сити придется добираться долго, или на электричке или автобусом; они дорогие, поездка 4-6 NZD.

И понимаю, что вообще-то, я буду сильно скучать по родным местам и ощущениям; поскольку своё я всё знаю, как ориентироваться у себя я знаю, как жить у себя я знаю. То есть, к концу первого года у меня абсолютно точно будет Fight or Flight состояние, когда постигнет депрессия на новом месте, и которое нужно будет преодолеть.

На самом деле, не знаю, как с этим быть.

Meh.
 
 
under the sun, forevermore
30 July 2016 @ 05:26 pm
 
Флюгегехаймен.
 
 
under the sun, forevermore
29 July 2016 @ 10:50 pm
 
Когда в любой момент времени заходит разговор о дрисне или восприятии другим человеком чего-либо, про эффект Даннига-Крюгера, а также насчет self-consciousness о чем-либо, нужно помнить только об одном:


Quis custodiet ipsos custodes?
 
 
under the sun, forevermore
24 July 2016 @ 10:56 am
 
Вчера совсем пиздец был, прилетел Ютэйром в Емельяново на ATR-72, из самолета не было из-за смога видно ничего. Летишь, летишь, и белесая пелена, и тут внезапно выскакивает взлетная полоса.

А от парковки полосы тоже видно не было, просто пиздец.

При этом, в Новосибе всё в полном порядке с воздухом.

Еще удивило что самолет пустой был, 10 человек пассажиров на 72 места.
 
 
under the sun, forevermore
21 July 2016 @ 09:36 pm
 
https://krsk.au.ru/7872625/

время избавляться от своих вещей